W Mikronice sezon świąteczny oficjalnie rozpoczęty! 🎅✨
A to wszystko dlatego, że… Mikołaj już u nas był! Pojawił się jak zwykle niespodziewanie — prawdopodobnie teleportował się przez serwerownię, bo nikt nie zauważył wejścia ani sań zaparkowanych pod Firmą. Ale za to widzieliśmy jedno: wór prezentów większy niż lista zadań w grudniu.
Przyniósł słodkości, uśmiech i trochę świątecznego zamieszania. A co najważniejsze — uznał, że pracownicy Mikroniki zasłużyli. I to podobno z nawiązką! Może dlatego, że cały rok dzielnie walczyliśmy z deadline’ami, projektami, aktualizacjami i innymi stworami, które w biurach pojawiają się zdecydowanie częściej niż renifery.
Atmosfera była tak dobra, że zastanawiamy się, czy gdzieś w naszych procedurach nie da się dopisać wizyty Mikołaja jako standardu ISO. Myślicie, że przejdzie audyt?
A jak u Was? Mikołaj już zawitał do Firmy, czy dalej sprawdzacie logi, czy przypadkiem nie zostawił ciasteczkowego śladu? 😉